niedziela, 6 stycznia 2013

Londyn na weekend


Londyn na pewno należy do tych miast, które warto poznać. Zarówno ze względu na wspaniałą architekturę, historie jak również z powodu mieszanki kultur z jaką mamy tam do czynienia. Londyn jest miastem magicznym, możemy to poczuć od pierwszej chwili pobytu. Zwłaszcza kiedy okazuje się, ze co krok można rozpoznać miejsca znane z pocztówek i kadry z ulubionych filmów.
 

 
 
 

Kiedy czas jest dla nas ograniczeniem, a tak  właśnie jest w przypadku weekendowego wypadu, warto skupić się na kilku wybranych miejscach i zabytkach. Przed wyjazdem trzeba zaopatrzyć się w mapę lub przewodnik, na miejscu zaś w mapkę linii metra. I jeszcze jedna wskazówka kiedy wylądujemy na jednym z londyńskich lotnisk i będziemy szukać transportu do centrum miasta wybierzmy firmę oferującą transport autobusowy, są one o wiele tańsze niż kolejki, a bilety można rezerwować wcześniej  on line.
Kiedy wybierzemy już te miejsca, które chcielibyśmy zwiedzić warto zgodnie z mapą ułożyć je w „nasz własny szlak turystyczny” wybierając drogę jeden po drugim, żeby się nie wracać. Całość trasy dzielimy na dwa i tak oto mamy plan na cały weekend.
Ja podczas mojego pobytu w Londynie zwiedziłam bardzo dużo miejsc i muszę przyznać, że był to bardzo wyczerpujący czas, aczkolwiek była to jedna z tych wycieczek, które najmilej wspominam. Ilość miejsc wartych zobaczenia jest ogromna, jednak miasto daje nam szansę obejrzenia wielu z  nich nawet w ciągu dwóch dni, bo są one dość blisko siebie, poza tym Londyńskie metro działa imponująco. Jak tylko uda się nam zrozumieć mapkę możemy w bardzo krótkim czasie przenosić się z miejsca  na miejsce. I tu kolejna wskazówka: warto zakupić bilety jednodniowe bądź tak zwane Oyster Card, umożliwiające podróżowanie wszystkimi środkami transportu.




 
Wszystkie najciekawsze miejsca i wskazówki jak do nich dotrzeć znajdziecie w przewodnikach, ja jednak chciałabym Wam polecić coś, czego można dowiedzieć się tylko od mieszkańców miasta, bo muszę się Wam przyznać, że zwiedzałam Londyn z moja przyjaciółką, która od kilku lat mieszka w Londynie. To ona zabrała mnie na rejs z Greenwich, gdzie w weekendowe poranki odbywa się jeden z wielu znanych  w Londynie marketów, cudowny i wart zobaczenia,  do centrum miasta. Rejs trwa około godziny i jak w zwolnionym tempie mamy okazje, z perspektywy Tamizy oglądać całe miasto. Kończy się on bowiem przy Westminster Bridge gdzie z jednej strony wita nas  London Eye a po drugiej Big Ben . A co ciekawe, wycieczka ta wcale nie jest droga, zwłaszcza, że posiadając bilety całodniowe i Oyster Card możemy uzyskać zniżkę biletu sięgającą  połowy ceny.



 
Myślę, że kiedy sami wybierzecie się do tego miasta, każdy z Was znajdzie coś dla siebie, zarówno z powodu niezliczonych perełek architektonicznych, niesamowitej historycznej oprawy, a może po prostu z powodu zwykłych zakupów, które w jednej ze stolic mody nabierają niezwykłego charakteru.

Pozdrowienia dla Elizabeth!


 

 I pozostaje mi tylko życzyć Bon voyage!

 

Mad_moiselle